Info

Nie będzie to typowy blog podróżniczy. W ogóle nie będzie to blog. Zabraknie okraszonych „sefliaczkami” opowieści jak mi się wszystko bardzo podobało, jak jadłem z lokalsami, jak byłem zmęczony, jaki to „crazy trip” był. Nie rzuciłem też korporacji dla podróży, ani nie przejechałem Azji na stopa za 5 zł. W ogóle słowo podróż będzie występowało rzadko. Pomysł jest taki, że spróbuje przedstawić dane miejsca w sposób inny niż proponuje to przeciętny blog.

A tak całkiem poważnie to proponuję szczere, krótkie relacje z paru miejsc odwiedzonych osobiście, gdzie staram się przedstawić coś innego niż typowe „blogowe” opowieści. Ma to być zwięzła prezentacja, która skupia się na danym miejscu, zjawisku a nie na autorze. Dodatkowo kilka statystyk i faktów na temat cen, dojazdów, prowiantu, pogody oraz propozycje zagospodarowania pobytu czy ciekawostki związane z danym tematem. Wszystkie zdjęcia (poza wyraźnie opisanymi) są mojego autorstwa.