Carretera Austral – autostrada Pinocheta

Carretera Austral to w tej chwili najdalej na południe (nie licząc Patagonii) sięgająca droga w Chile. Jest wyjątkowa także ze względu na tereny przez jakie przebiega. Oprócz kilku imponujących parków narodowych, mija gęste, waldiwijskie lasy deszczowe, lodowce, fiordy, wulkany, rzeki i jeziora. Nawierzchnia prezentuje się różnie w zależności od odcinka. Czasami trafiamy na asfalt w idealnym stanie, a czasami na słabo utwardzony szuter lub wręcz ścieżkę. Jest to jedna z najciekawszych widokowo tras na świecie. Jej dokończenie to obecnie jedno z największych wyzwań inżynieryjnych w tej części globu.

Patrząc na mapę Chile, wydaje się, że jest to jednolity, spójny kawałek lądu. Jednak pomiędzy południową, patagońską częścią a reszta kraju nie istnieje jakakolwiek droga w granicach kraju. Na południe od Puerto Montt zaczyna się słabo zaludniony, poprzecinany fiordami, trudny teren. Jedyna opcja aby dostać się do Patagonii lądem to przejazd przez Argentynę. Nie jest to najszybsze rozwiązanie ze względu na trudną historię najnowszą między Chile a Argentyną (m.in. spór o Kanał Beagle) oraz politykę Chilijczyków względem wszystkich swoich sąsiadów. Jadąc np. do Punta Arenas lądem przekraczamy granice dwukrotnie. Każdorazowo to kilkugodzinna operacja z niemal pewnym, drobiazgowym sprawdzaniem wszystkich bagaży.

Już lata temu powstawały plany i projekty skomunikowania kraju na całej długości a wzorce czerpano z Norwegii. Jednak Chile, nie tak zasobne jak Norwegia, długo nie mogło sobie poradzić choćby z wybudowaniem części trasy. Od połowy XX wieku próbowano zbudować tam infrastrukturę drogową, ale dopiero Augusto Pinochet w 1976 r. rozpoczął budowę z „sukcesem”. Do pracy zaprzęgnięto chilijską armię. Jedno z większych wyzwań inżynierii lądowej zostało okupione potężnym wysiłkiem tysięcy żołnierzy, którzy pracowali w wielomiesięcznych zmianach, w ekstremalnie trudnych warunkach. Doprowadziło do chorób i śmierci części z nich, do dziś nie ma dokładnych danych na ten temat. Reżim tuszował sprawę w imię propagandy sukcesu całego projektu. Ze względu na warunki terenowe, przez lata powstawały tylko odcinki, które były następnie łączone w większą całość. Obecnie Carretera Austral liczy ponad 1200 km, od Puerto Montt do Villi O’Higgins. Dodatkowo zbudowanych zostało kilka odnóg prowadzących do mniejszych osad. Prace nad kolejnymi etapami trwają, również na południu. Oczywiście, nie będzie możliwe poprowadzenie trasy w 100 procentach lądem, stąd planuje się 9 przepraw promowych. W tej chwili na istniejącym już odcinku trzeba skorzystać z 3 przepraw.

ORGANIZACJA PRZEJAZDU

Najłatwiej przejazd Carreterą Austral rozpocząć w Puerto Montt. Przy dużej ilości czasu i dobrym zdrowiu warto rozważyć wyprawę rowerem, co może być niełatwym, ale ciekawym wyzwaniem. Większość osób postawi jednak na samochód. W Puerto Montt i Puerto Varas znajdziemy po kilka wypożyczalni (Europcar, Hertz i lokalne wypożyczalnie). Nawierzchnia Carretery jest bardzo różna, więc najlepiej wypożyczyć auto 4×4. Ceny terenówek stratują od 40.000 CLP za dobę (240 PLN), a podstawowy samochód osobowy to koszt około 30.000 CLP (180 PLN). Ceny paliwa wahają się od 700-900 CLP (4-6 PLN) za litr.

Z racji charakteru terenów przez jakie przebiega trasa, warto przygotować choć małe zapasy, ponieważ ruch nie jest tam zbyt duży, a między miejscowościami często nie ma nic poza lasami, łąkami, górami i rzekami. Nierzadko brak zasięgu telefonii komórkowej. Miejscowości są już nieźle zaopatrzone i powinny zaspokoić większość podstawowych potrzeb. Noclegi znajdziemy w cenach od kilku do kilkunastu tysięcy peso, pola namiotowe od 5-6 tysięcy peso. Można także pytać mieszkańców o nocleg, co jest dość popularne i przystępne cenowo.

Osobiście udało mi się dojechać za Hornopirén przy użyciu Suzuki Alto! Mimo, że samochód ma tylko 800 cm³, to ma on spory prześwit i wysoką tolerancję na paliwo nawet 91 i 93 oktanowe, które jest standardem w Chile. Carretera Austral daje przyjemne poczucie odludzia, ale niepokój związany z pokonywaniem takiej trasy samochodem typowo miejskim, nie pozwalał mi zaryzykować pokonywania drogi do końca.

ETAPY TRASY

  • Puerto Montt – Hornopirén (w tym przeprawa promowa) 100 km

Wyjazd z Puerto Montt nie jest bardzo malowniczy, ale już po pokonaniu fiordu robi się ciekawiej. Prom kosztuje około 90 PLN w jedną stronę i pływa codziennie. Jest opcja objechania zatoki i pominięcia przeprawy, ale trzeba nadłożyć ponad 130 km po średniej drodze. Odcinek można pominąć płynąc innym promem z Puerto Montt do Chaitén.

Na tym etapie część nawierzchni to dziurawy szuter, a część doskonały asfalt. Drogę otaczają gęste lasy waldiwijskie, z ogromnymi paprociami tworzącymi miejscami kilkumetrowe korytarze. Najciekawszy jest dojazd do miejscowości Hornopirén, gdzie zjeżdża się serpentynami z widokiem na aktywny wulkan Hornopirén. Miejscowość to typowa, zatopiona we fiordach osada rybacka.

Poza tym wioska jest całkiem rozwinięta, jest stacja benzynowa, sklepy, hostele, pola namiotowe, knajpy. W okolicach znajduje się Park Narodowy o zaskakującej nazwie Hornopirén. W parku oraz wokół miejscowości istnieje kilka tras trekkingowych. Szczególnie ciekawe mogą być trekkingi do naturalnych, gorących źródeł.

Wulkan Hornopirén
Całkowity dystans: 105460 m
Najwyższy punkt: 248 m
Najniższy punkt: 1 m
Wyskokość podjazdów: 1638 m
Wysokość zjazdów: -1630 m
Pobieranie
  • Hornopirén – Chaitén (w tym prom) 135 km

Z nadbrzeża w Hornopirén odpływa prom, który dociera do Parku Narodowego Pumalin, skąd jest około 60 km do Chaitén. Park Pumalin do niedawna był własnością prywatną, ale w marcu 2017 r. został przekazany pod jurysdykcję rządowi Chile przez Tompkins Conservation. Była to jak na razie największa w historii darowizna ziemi, przekazana przez instytucję prywatną na rzecz państwa.

Poza lasami deszczowymi i fiordami, warto odwiedzić okolice wulkanu Chaitén. W 2008 r. doszło do silnej erupcji, która stopiła śnieg i lód ze szczytu góry. Wywołało to tzw. lahary, czyli potoki błota i pyłu, które spłynęły na miejscowość i zniszczyły ją niemal doszczętnie. Okolica zamieniła się w postapokaliptyczną pustynię. Obecnie miasteczko odrodziło się, a na wulkan jest dostępny do trekkingu. Zbocze góry cały czas nosi ślady erupcji, a krater zmienił swój kształt. Na miejscu warto zapytać o mapę lub drogę na szczyt.

Wulkan Chaiten podczas erupcji w 2008 r., źródło Wikipedia
Miasteczko Chaiten po erupcji wulkanu, źródło Wikipedia
Całkowity dystans: 135292 m
Najwyższy punkt: 264 m
Najniższy punkt: 1 m
Wyskokość podjazdów: 1093 m
Wysokość zjazdów: -1092 m
Pobieranie
  • Chaitén – Puerto Cisnes/Puerto Aisén/Coyhaique

Z Chaitén na południe można wybrać się do 3 miejscowości: Puerto Cisnes (274 km), Puerto Aisén (390 km) i Coyhaique (421 km). Celowo pomijam cały obszar pomiędzy, ponieważ trudno wybrać najlepszy i najciekawszy punkt. Po drodze jest kilka małych miejscowości, gdzie warto zatankować i uzupełnić zapasy. Odcinek da się podzielić na kilka mniejszych etapów a zagospodarować na tej okolicy można spokojnie nawet tydzień, więc wszystko zależy od ilości czasu. Do dyspozycji są parki narodowe: Corcovado, Queulat i Isla Magdalena. Na pewno na uwagę zasługuje park Queulat za słynnym „wiszącym wodospadem”.

Z Puerto Cisnes pływa prom na północ, co warto rozważyć w drodze powrotnej (szczegóły: http://www.navieraustral.cl). Coyhaique to już pełnowymiarowe miasto (40.000 mieszkańców) z supermarketami, wypożyczalniami samochodów i lotniskiem. Będzie to dobra baza na regenerację i naprawy sprzętu. Mimo, że Carretera nie przebiega przez Puerto Cisnes i Puerto Aisén, to miejscowości te także nadają się dobrze na punkt postojowy.

Całkowity dystans: 407849 m
Najwyższy punkt: 751 m
Najniższy punkt: 6 m
Wyskokość podjazdów: 7652 m
Wysokość zjazdów: -7387 m
Pobieranie
  • Coyhaique – Cochrane/Villa O’Higgins (w tym przeprawa promowa) 560 km

Najbardziej odludny etap, stąd warto rozważyć postój w Cochrane, gdzie znajdziemy podstawowe usługi. Trasa przebiega obok Parku Narodowego Laguna San Rafael. W Perto Yungay konieczna przeprawa promowa. Przed Cochrane jest możliwość odbicia na przejście graniczne z Argentyną w miejscowości Chile Chico. Okolica oferuje to co reszta obszaru, mnóstwo jezior, rzek i szlaków (słabo oznaczonych). Z Villi O’Higgins na południe nie ma już dróg zdatnych do poruszania się samochodem. Niektórzy próbują przedostać się do Argentyny (w stronę El Chaltén) przez przejście Paso Rio Mayer, ale to trudny teren. Jest też opcja popłynięcia z Villi O’Higgins, jeziorem O’Higgins do schroniska Mancilla (są opcje noclegowe). Stamtąd najpewniej pozostaje marsz lub wynajęcie koni do przejścia granicznego Paso Dos Lagunas. Po przekroczeniu granicy należy udać się do kolejnego promu na jeziorze Laguna del Desierto. Po drugiej stronie jeziora łatwo już o autobus lub inny transport do samego El Chaltén.

Całkowity dystans: 559390 m
Najwyższy punkt: 1098 m
Najniższy punkt: 1 m
Wyskokość podjazdów: 10226 m
Wysokość zjazdów: -10215 m
Pobieranie

ALTERNATYWNE OPCJE

Pokonanie Carretery Austral można rozpocząć inaczej niż w Puerto Montt, ale jest do trudniejsze i bardziej kosztowne. Podstawowe alternatywy:

  • prom z Puerto Montt do któregoś z południowych portów np.: Puerto Cisnes/Puerto Aisén. Do Calety Tortel pływa prom z Puerto Natales
  • przedostanie się do Villi O’Higgins z El Chaltén i podążanie na północ (trasa opisana powyżej). Nie jest to łatwe, ponieważ trzeba wykorzystać dwa promy, a wszelkie zapasy żywnościowe zostaną skonfiskowane na granicy!
  • przedostanie się do Chile którymś z przejść granicznych na wysokości Carretery Austral (zaznaczone na mapkach)
  • lot do Coyhaique

KIEDY?

Najlepsza pogoda zgodnie z sezonem na półkuli południowej. Dane z https://weatherspark.com.

PODSUMOWANIE

Sprawne pokonanie Carretery Austral, wraz z odwiedzeniem kilku atrakcji, wymaga przynajmniej tygodnia oraz przynajmniej podstawowego rozeznania w terenie lub planu. Niezłe mapy w formie papierowej oferują wypożyczalnie samochodowe. Pożądany wydaje się samochód terenowy, ale ryzykanci mogą próbować osobówkami.

Start- Puerto Montt
- dojazd z któregoś z przejść granicznych z Argentyną (np. Chile Chico)
- przedarcie się z El Chaltén do Villi O'Higgins
- prom z Puerto Natales do Calety Tortel
Noclegidużo opcji w większych i mniejszych miejscowościach. Ceny od kilku tysięcy peso za łózko
Prowiant/jedzenietylko w większych miejscowościach
Kiedy jechać?- listopad-marzec – lepsza pogoda, mniej opadów, wyższa temperatura, lato na półkuli południowej
Dodatkowe wymogi/opłaty- promy - od kilkudziesięciu do kilkuset PLN
- wstępy do parków narodowych (choć większość parków w tym regionie jest darmowych)

2 thoughts on “Carretera Austral – autostrada Pinocheta”

  1. Anita

    kopalnia wiedzy, dzięki 🙂 Będziemy w Chile w styczniu, planujemy wypożyczyć auto na 12 dni w Puerto Natales i dojechać do Balmaceda. Jak na razie jedyna wypożyczalnia która sie odezwała, zaproponowała za 4/4 cenę zaporową 1200 USD 🙁 Masz może jakąś godną polecenia agencję,w której nie będą tak kreatywni?
    W sumie możemy to auto wypożyczyć na krócej i zakończyć jazdę np w Perito Moreno lub Los Antiquos (po 9 dniach). Wszelkie rady na wagę złota 🙂

    1. admin

      Niestety ceny na południu są wyraźnie wyższe i nie było tam tak korzystnie jak np. w Puerto Varas/ Puerto Montt. Najtańsza opcja jaką znalazłem w chilijskiej części Patagonii to oferta w Europcar w Punta Arenas. Było tam też kilka innych, mniejszych wypożyczalni, a ceny za auto 4×4 krążyły wokół 45000 CLP za dzień. W tym wypadku trzeba jednak wrócić do miejsca wypożyczenia, w przypadku Europcara – można oddać auto w innym mieście, np. w Coyhaique. Problemem może tutaj także być wjazd do Argentyny. Gdy ja rozpytywałem o takie opcje to ceny szybowały mocno w górę, także warto o tym wspomnieć. Dla części wypożyczalni (tych najkorzystniejszych cenowo) był to także kłopot formalny, część punktów w ogóle odmawiała opcji z przekraczaniem granicy.
      Spojrzałem na ceny, na styczeń 2018 w Europcarze (https://www.europcar.com.pl) i jest kilka ciekawych opcji:
      – Europcar w Punta Arenas – CHEVROLET D-MAX 4X4 -ponad 500 EUR za 8 dni (8-16 stycznia) , wersja 4×2 za niecałe 400 EUR – ale trzeba wrócić do Punta Arenas
      – Hertz w Punta Arenas – osobówka za 470 USD na 8 dni
      Może nie jest to o wiele taniej, ale przynajmniej trochę 🙂
      Dzięki za dobre słowo 🙂

Dodaj komentarz